Lubomir zaliczany jest do Korony Gór Polski jako najwyższe wzniesienie Beskidu Makowskiego. Szczyt zdobywaliśmy kiedyś szlakiem prowadzącym ze Schroniska na Kudłaczach, tym razem wybraliśmy trasę biegnącą z Przełęczy Jaworzyce.

Na Przełęczy Jaworzyce tuż przy drewnianych ławkach parkujemy auto i ruszamy asfaltową drogą prowadzącą przez las. Asfalt kończy się dopiero w okolicach Gościńca pod Lubomirem, tutaj też mimo niesprzyjającej aury zaczynają pojawiać się pierwsze widoki na Beskidy.

Za Gościńcem wchodzimy na kamienistą drogę wiodącą wśród lasu. Pada deszcz, a ścieżka miejscami
przypomina lodowisko, na szczęście najtrudniejszą jej cześć udaje się bez problemu obejść bokiem. Po ok 1,5 godzinnym marszu docieramy na zalesiony szczyt Lubomira, obserwatorium w okresie zimowym pozostaje zamknięte więc nie udaje nam się tym razem zdobyć pieczątki. Po krótkim odpoczynku wracamy tym samym szlakiem do Przełęczy Jaworzyce.  Na szczęście w drodze powrotnej pogoda się poprawia i widoki są znacznie ładniejsze.


Praktyczne informacje:
- szlak z Przełęczy Jaworzyce to najkrótszy i najłatwiejszy szlak prowadzący na Lubomir,
- parking przy przełęczy jest bezpłatny,
- Gościniec pod Lubomirem oferuje noclegi i restaurację czynną w weekendy.


#Wyjdźże z dzieckiem #Okolice Krakowa z dzieckiem #Góry z dzieckiem #Lubomir