Przepiękny, bardzo dobrze zachowany zamek i malownicza okolica zachęcają do odwiedzenia tego miejsca.

Wybraliśmy się do zamku jesienią licząc na malownicze widoki i musimy przyznać, że pomimo pochmurnej pogody było co podziwiać. Samochód zaparkowaliśmy na płatnym parkingu u podnóża zamku, następnie wdrapaliśmy się z dziećmi po ścieżce do góry. Podejście nie jest zbyt długie - to zaledwie ok. 10 minut drogi.
Zamek sam w sobie jest bardzo okazały,  natomiast
wystawa którą oglądaliśmy (był wtorek - dzień darmowych wejść) nie bardzo przypadła nam do gustu. Za to późniejszy spacer po okolicy, podziwianie piękna przyrody, kolorowych drzew i oczywiście obowiązkowy punkt Pieskowej Skały - Maczuga Herkulesa podobało się wszystkim.
Jako, że nasza najmłodsza była przeziębiona nie zwiedzaliśmy dłużej i postanowiliśmy wybrać się do Ojcowa, żeby rozgrzać się przy gorącej herbacie i zjeść pysznego Pstrąga Ojcowskiego. Nasza starsza córa skorzystała tam z atrakcji dostępnej dla gości tj. przepłynięcia łódką po stawie. Było naprawdę pysznie. Polecamy.

Podsumowanie:
Warto wybrać się do Pieskowej Skały, odetchnąć trochę od szumu miasta, podziwiać piękno przyrody i zobaczyć słynny zamek.

Praktyczne informacje:
- dziedziniec zewnętrzny zamku jest otwarty codziennie od godziny 8 do zmroku,
- wstęp bezpłatny we wtorki, można oglądać wystawę: "Przemiany stylowe w dziejach sztuki europejskiej",
- spacerując po okolicy z dzieckiem warto mieć nosidełko lub chustę, wózka ze względu na teren - nie polecamy.

#Pieskowa Skała #Wyjdźże z dzieckiem #Pstrąg Ojcowski